340 może nie było najbardziej udanym Volvo w historii, lecz mimo to ma swoich zwolenników na całym świecie. Coraz częściej poszukują go fani youngtimerów, lecz trudno o egzemplarze w zadowalającym stanie.
Dlatego prezentowany jest naprawdę wyjątkowy. Przez całe swoje życie przejechał zaledwie 137 mil i reprezentuje fabrycznie nowy, idealny stan techniczny.
Auto niebawem trafi na aukcję. Co ciekawe, w kabinie znajdziemy nawet papierowe podkładki pod nogi prosto z salonu Volvo. Pod maską drzemie 1,7-litrowa jednostka Renault, która jeszcze nawet nie została dotarta.