Logo

Volkswagen nie jest pewien, czy nielegalne oprogramowanie było aktywne podczas badań emisji

W związku z aferą dieslowską Volkswagena, koncern opublikował dość zaskakujące oświadczenie, w którym informuje, że nie ma pewności co do tego, że nielegalne oprogramowanie zaniżające emisję spalin było aktywne podczas urzędowych testów emisji.

Nie wiemy, co Niemcy chcą w ten sposób osiągnąć, ponieważ oficjalnie przyznali się do używania takiego oprogramowania w 10,8 mln aut na całym świecie. Zaznaczają jednak, że nie dysponują dowodami na to, że we wszystkich wspomnianych pojazdach oprogramowanie wpłynęło na zaniżenie wyników testów.

Być może w ten sposób Volkswagenowi uda się uniknąć choć części odpowiedzialności. Przypominamy bowiem, że cała afera wiąże się z ogromnymi wydatkami idącymi w miliardy dolarów.

2015-10-02 - A. Ruciński

0

Komentarze do:
Volkswagen nie jest pewien, czy nielegalne oprogramowanie było aktywne podczas badań emisji