Toyota w ostatnich latach stara się nadrobić braki w ofercie sportowych modeli. Marka, która jest mocno związana ze sportami motorowymi bardzo długo nie miała do zaoferowania żadnego auta budzącego emocje na drodze.
Globalnie dostępny jest tylko limitowany Yaris GRMN i w niedalekiej przyszłości zapewne nowa Supra. Jednak w ofercie jednego z największych koncernów motoryzacyjnych świata brakuje prawdziwego kompaktowego hot-hatcha. Najwyższa pora, aby Auris bądź Corolla w zależności od rynku rzuciły wyzwanie Focusowi ST i Golfowi GTI.
Jeden z dyrektorów Toyota Australia wygadał się w wywiadzie, że marka rozważa produkcję Aurisa GRMN. Hot hatch miałby zadebiutować na rynku w przeciągu najbliższych trzech lat. Producent nie celuje jeszcze w czołówkę hot-hatchy, ale bierze na cel właśnie Focusa ST czy Golfa GTI. Niewykluczone, że po ewentualnym sukcesie takiej wersji powstałby także model o ekstremalnym usposobieniu niczym Focus RS.Tak czy inaczej nareszcie w obozie Toyoty ruszył temat sportowych aut. Na rynku brakuje nam rasowych "Japończyków". Miejmy nadzieję, że faktycznie koncern ma konkretne plany co do Aurisa GRMN.