Nowa Toyota Supra zyskała już status najgorzej ukrytej tajemnicy rynku motoryzacyjnego oraz prawdziwego moto serialu. O japońskim modelu mówi się dużo i często, a zdecydowanie za rzadko z konkretami. Wygląda na to, że w końcu możemy się nastawić na oficjalną premierę sportowego coupe.
Japoński oddział marki zapowiedział, że debiut produkcyjnej wersji Supry nastąpi podczas przyszłorocznego salonu samochodowego Detroit Auto Show. To oznacza, że długo oczekiwaną maszynę zobaczymy w pełnym blaski już 14 stycznia. Na ten moment czekało wielu fanów motoryzacji.
Toyota Supra była już prezentowana w formie konceptu, konceptu wyścigowego, pokazała się w wersji GT4 przy okazji wyścigu VLN na Nurburgringu, a nawet jeździła w formie produkcyjnego prototypu w Goodwood. Za każdym razem jednak oglądaliśmy zamaskowane auto. W styczniu, w końcu zobaczymy maszynę w pełnej okazałości.Do tej pory dowiedzieliśmy się, że Toyota Supra będzie napędzana przez 3-litrowy silnik o mocy około 340 KM. Pierwszą setkę ma osiągać w czasie poniżej 5 s. Producent zapowiada rozkład masy na poziomie 50:50. Czekamy z niecierpliwością na premierę sportowego coupe.