Chętni na Rolls Royce`a Wraith muszą wyłożyć co najmniej 500 000 euro. Na świecie istnieje niewiele osób gotowych wydać taką sumę na cztery kółka. Zwykli śmiertelnicy także mogą jednak nabyć Wraitha, tyle że po "małym" pożarze.
Dwa częściowo spalone egzemplarze wystawiono na sprzedaż w Niemczech. Każdy z nich został wyceniony na 39 990 euro. Okazja? Raczej nie. Niespełna 40 000 euro to nadal sporo pieniędzy, za które można kupić całkiem niezłe auto.
Nie wydaje nam się żeby ktokolwiek wolał kupę złomu zamiast np. nowego Audi A4. Nawet jeśli mowa o kupie złomu z figurką Spirit of Ecstasy na masce. Prędzej czy później jednak z pewnością znajdą się chętni, którzy być może wykorzystają tylko dokumenty spalonych egzemplarzy, aby zarejestrować sprawne, lecz np. skradzione sztuki.