Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Skoda odsłoniła ciekawy koncept oparty na modelu Yeti.
Nazwa Xtreme zobowiązuje. Czesi stanęli jednak na wysokości zadania tworząc naprawdę ekstremalny wariant swojego auta. Wszystko, począwszy od ciekawego malowania nadwozia, poprzez dodatkowe listwy i osłony, a skończywszy na wnętrzu, robi wrażenie.
17-calowe felgi z terenowymi oponami, napęd na cztery koła oraz zwiększony prześwit dają podstawy, aby sądzić, że Yeti Xtreme nie utknie w byle błotku. Tym bardziej, że pod maską pracuje wystarczająco mocny benzyniak 1,8 generujący 150 KM.
Wnętrze robi jeszcze lepsze wrażenie niż nadwozie. Cztery indywidualne, kubełkowe fotele, drzwi pokryte panelami z włókna węglowego i gadżety takie jak saperka, apteczka i gaśnica czynią z Yeti naprawdę poważnego zawodnika.