Batalia wciąż trwa. Kilka miesięcy temu Renault pożegnało się z tytułem króla Nurburgringu aut przednionapędowych. Wszystko z powodu Seata Leona Cupra, który pobił rekord Renault Megane RS.
Wystarczyło jednak kilka tygodni, aby Francuzi zaprezentowali zmodyfikowaną wersję swojego modelu i powrócili na szczyt. Na jak długo? Czas pokaże, bowiem Seat nie zamierza się poddawać.
Hiszpanie poinformowali właśnie, że zamierzają pójść podobną drogą co Renault. Oznacza to, że Leon doczeka się odchudzonej wersji wyposażonej w nowe zawieszenie, opony i hamulce.