Brytyjczycy lubią ulepszać swoje produkty. Delikatne liftingi co kilkanaście miesięcy nikogo nie dziwią. Przykładem może być nowy Range Rover, który właśnie doczekał się wersji na rok 2015.
Poprawki obejmują zarówno wersję standardową jak i Sport i dotyczą głównie detali takich jak np. napęd. Diesel SDV8 od teraz będzie mógł poszczycić się wyższym o 40 Nm momentem obrotowym, nieco zmieniono także przełożenia 7-biegowej, automatycznej przekładni.
Poza tym w każdym modelu standardowo montowane będą zewnętrzne lampy oświetlające okolicę auta co pozwoli kierowcy i pasażerom bezpieczniej wysiadać w nocy bez obawy np. o wdepnięcie w kałużę.