Rosjanie mają fantazję. Wiadomo to nie od dziś, a prezentowany Range Rover Evoque tylko potwierdza tę teorię.
Jego właściciel postanowił ubrać zwyczajne, białe nadwozie w krwawe wstawki, dzięki którym auto wygląda jakby właśnie wjechało w tłum przechodniów. Bez wątpienia tak ozdobiony pojazd przykuwa uwagę, choć niektórych może przerażać.
Trzeba jednak przyznać, że nadwozie oklejono z najwyższą dbałością o szczegóły, a detale takie jak przesunięte litery w nazwie Range Rover zasługują na pochwałę.
Prezentowany Evoque jest już gotowy na Halloween. Podejrzewamy jednak, że właściciel ozdobił swoje nadwozie z myślą o całorocznej jeździe, a nie okazjonalnych świętach.