Seat od dłuższego czasu powiększa swoją gamę modelową związaną z segmentem SUV-ów. Pierwszy był model Ateca, niedługo po nim pojawił się mniejszy brat o nazwie Arona. Teraz czekamy na największego przedstawiciela - rywala takich samochodów jak Skoda Kodiaq czy Tiguan AllSpace.
Seat pozwolił swoim klientom wybrać nazwę nowego modelu. Do ostatecznej finałowej rundy przeszły takie nazwy jak Alboran, Aranda, Avilo czy Tarraco. Chociaż według nieoficjalnych doniesień to właśnie Tarraco będzie tą ostateczną nazwą.
Pod maskę trafią znane dobrze na rynku silniki diesla i benzynowe. Parowane będą z manualną skrzynią biegów oraz 7-stopniowym automatem DSG. W mocniejszych wersjach możemy spodziewać się napędu 4x4. Ceny nie są jeszcze znane, ale z pewnością będą konkurencyjne na rynku.