Nie odkryjemy Ameryki jeśli powiemy, że prawdziwe klasyki z roku na rok zyskują na wartości. Trzeba jednak przyznać, że ceny niektórych aut przyprawiają o zawrót głowy. Przykładem może być prezentowane BMW 507 Roadster z 1958 roku.
Przez całe swoje życie auto przejechało zaledwie 17 563 km, co w połączeniu z dbałością właścicieli i odpowiednią opieką techniczną pozwoliło przetrwać kilka dekad w idealnym stanie.
To prawdziwa gratka dla kolekcjonerów, którzy wzięli udział w licytacji. Ostatecznie auto zostało sprzedane za 2,4 mln dolarów. Nie wiemy, czy nowy właściciel ukryje pojazd w klimatyzowanym garażu, czy może będzie go używał do niedzielnych przejażdżek.Trzeba przyznać, że 145-konny, 3,2-litrowy silnik V8 zdecydowanie do tego zachęca. Niezależnie od przyszłości jaka czeka tego roadstera jedno jest pewne - za kilka lat auto będzie warte jeszcze więcej.