Osobowe samochody opancerzone kojarzą nam się z wielkimi limuzynami z górnej półki, albo luksusowymi SUVami. Czasami jednak potrzebne jest mniej rzucające się auto, które w razie potrzeby ochroni pasażerów przed ostrzałem czy wybuchem.
Wizualnie pancerna Skoda Superb nie różni się niczym od seryjnego modelu. Ochronę zapewniają kuloodporne szyby oraz wytrzymała stal i kompozyty pod panelami karoserii. Wszystkie modyfikacje w żaden sposób nie naruszają praktycznych cech auta. Opancerzenie spełnia normę PAS 300 co oznacza odporność na wiele rodzajów pocisków oraz mniejsze eksplozje.
Pod maską pracuje 190-konny silnik TDI. Większa masa oznaczała konieczność zadbania o wydajniejsze hamulce i zmodyfikowane zawieszenie. Ciekawe ilu się znajdzie chętnych na pancerne kombi.