Po kilku zapowiedziach oraz zdjęciach szpiegowskich Aston Martin nareszcie opublikował oficjalne zdjęcia modelu Lagonda.
To współczesna interpretacja limuzyny z lat 70-tych, która na dobre zapisała się w historii motoryzacji. Brytyjczycy postanowili teraz wykorzystać koniunkturę na sportowe sedany, czego wynikiem jest nowa Lagonda.
Auto będzie oferowane tylko i wyłącznie na Bliskim Wschodzie. Szkoda. Wydaje się bowiem, że Europejczycy także doceniliby ciekawy i nowoczesny design nadwozia oraz potężne V12 ukryte pod maską.
Silnik generujący 600 KM przekazuje moc na tylne koła. Taka konfiguracja wystarcza, aby osiągnąć setkę w zaledwie 4,2 sekundy. A wszystko to w pełnym komforcie i luksusie.