Downsizing coraz częściej dociera także po maski aut sportowych. Proekologiczni producenci rezygnują z silników o dużych pojemnościach na rzecz mniejszych, doładowanych jednostek.
Przykładem może być Porsche, które pod maskę Boxstera i Caymana nowej generacji włoży czterocylindrowego benzyniaka. Według wstępnych informacji, silnik ten będzie dostępny w kilku wariantach mocy. Topowa wersja ma osiągać nawet 400 KM.
Porsche nie wyklucza także odmiany hybrydowej wspomaganej silnikiem lub kilkoma silnikami elektrycznymi, Przyszłość zapowiada się więc ciekawie. Pytanie tylko, czy nowe rozwiązania nie pozbawią Porsche sportowego charakteru.