Nowe Maserati Quattroporte to dość rzadkie auto, szczególnie w Azerbejdżanie. Niestety jeden z egzemplarzy nie upiększy już ulic Baku, ponieważ spłonął doszczętnie na jednej z ulic.
Przyczyny pożaru nie są znane. Strażacy stawiają jednak raczej na podpalenie aniżeli samozapłon. Włosi nie powinni więc ogłaszać akcji serwisowej. Pojazd był własnością jednego z tamtejszych polityków. Niewykluczone więc, że został podpalony w akcie strajku lub zemsty.
Niestety auto spłonęło całkowicie i z pewnością nie da się go odbudować. Najważniejsze jednak, że nikt nie zginął, ani nie został ranny, a w całym zdarzeniu ucierpiał tylko pojazd.