Nowe BMW M4 jest lżejsze i szybsze od swojego poprzednika, M3 Coupe. Aby to udowodnić Bawarczycy pojechali na Nurburgring, gdzie wykręcili czas 7 minut i 52 sekundy.
To o 13 sekund szybciej niż poprzednie M3. Taki wynik zasługuje na uznanie i jest rezultatem ciężkiej pracy inżynierów, którzy przyłożyli się do odchudzenia konstrukcji i zastosowania jak najwydajniejszego napędu.
Pod maską M4 pracuje trzylitrowy, sześciocylindrowy silnik z podwójnym doładowaniem, który generuje 431 KM i 550 Nm momentu obrotowego, co pozwala osiągać setkę w 4,1 sekundy i rozpędzać się do 250 km/h. Z pakietem M Drive prędkość maksymalna wzrasta nawet do 280 km/h.Bez wątpienia rezultat osiągnięty na Nurburgringu jest potwierdzeniem doskonałości tego modelu. Ciekawe, czy Niemcy zdecydują się na jeszcze ostrzejszą odmianę M4...