W czasach downsizingu i ekologii coraz więcej producentów rezygnuje z potężnych silników, na rzecz mniejszych jednostek. Przykładem może być nowe BMW M3 wyposażone w trzylitrowy, podwójnie doładowany silnik sześciocylindrowy.
To samo może spotkać nowe Audi RS4. Dotychczas model ten wyposażony był w mocne, 4,2-litrowe V8, generujące 450 KM mocy. W planach jest już jednak następca. Dochodzą nas wieści, że pod jego maskę trafi słabsze V6.
Szkoda, bowiem ośmiocylindrówka pasowała do charakteru tego modelu i brzmiała całkiem przyjemnie. Nie wspominając już o pokładach mocy i momentu obrotowego.