Mazda CX-9 przeszła niedawno face lifting mający pomóc przetrwać do debiutu następcy. Ten nie przyjdzie jednak wcześniej niż w 2016 roku.
Japończycy zamierzają dość mocno zmienić konstrukcje. Największych różnic spodziewamy się w napędzie. Duże silniki V6 zostaną prawdopodobnie zastąpione wydajnymi czterocylindrówkami SKYACTIV.
Niestety nadal brak jakichkolwiek informacji o dieslu. Prawdopodobnie Mazda nie przewiduje stosowania jednostek wysokoprężnych w tym modelu. Wynika to ze specyfiki rynków na których CX-9 cieszy się największą popularnością.
Oczywiście japoński SUV będzie bardziej luksusowy i lepiej wyposażony. Biorąc pod uwagę ostatnie wyczyny Mazdy liczymy też na agresywną i przyciągającą wzrok stylistykę. Kolejne informacje powinny pojawić się za kilka miesięcy.