Nissan Maxima został zaprezentowany w odświeżonej odsłonie podczas salonu samochodowego w Los Angeles. Sedan przeszedł delikatny lifting i wiele osób może nie zauważyć zmian, choć dbają one o jeszcze nowocześniejszy wygląd.
Projektanci zmodyfikowali przedni zderzak, w który wkomponowano niewielkie światła przeciwmgielne. Zmieniono też obrys reflektorów oraz wkłady. O ich nowoczesny wygląd i dobre doświetlenie drogi dbają diody LED. W tyle również zmodyfikowano wkłady świateł i zmieniono nieco końcówki wydechu czy dodano efektowniejszą lotkę w wersji Maxima SR.
W palecie kolorów pojawił się nowy lakier Sunset Drift, a w nadkolach mogą zagościć specjalnie zaprojektowane dla tego modelu 19-calowe felgi. We wnętrzu zmodyfikowano fotele, które mają zapewniać większy komfort. Zmieniono też ułożenie niektórych instrumentów oraz wprowadzono nowe tapicerki z innymi przeszyciami.
Producent poinformował także, że w standardzie będzie oferowany pakiet Safety Shield 360. Ten zawiera całą masę systemów bezpieczeństwa, które mają wspomóc kierowcę na dradze. Pod maską będzie nadal pracował 3,5-litrowy motor V6. Jednostka generuje 300 KM i 353 Nm momentu obrotowego. To oznacza, że Nissan Maxima jest bardzo żwawym pojazdem. Wkrótce mają zostać ujawnione plany dystrybucji odświeżonego sedana.
2018-12-01 - J. Kruczek
0
Komentarze do:
Nissan Maxima 2019 zadebiutowała na salonie w Los Angeles