Mini Cooper S E został niedawno przyłapany podczas oficjalnej sesji fotograficznej dzięki czemu poznaliśmy jego ostateczny wygląd. Teraz producent postanowił pokazać możliwości małego elektrycznego hatchbacka. Pierwsze EV marki w tym celu udało się na lotnisko i podholowało Boeinga 777F.
Póki co nadal nie wiemy zbyt wiele na temat Mini Cooper S E. Auto powinno dzielić napęd z BMW i3S, choć zajdą w nim pewne różnice. Przede wszystkim cała moc trafi na przednie koła, a nie a tył jak u niemieckiego kuzyna. Jeżeli marka nie zmieni zestawu baterii o pojemności 44,2 kWh to przy silniku o mocy 181 KM zasięg powinien wynieść około 274 km.
Według zapowiedzi Mini Cooper S E wejdzie do produkcji od listopada 2019 roku. Data premiery modelu nie została jeszcze oficjalnie podana.