Mercedes klasy C w wersji sedan przeszedł niedawno facelifting. Trzeba przyznać, że zmiany są subtelne, ale pozytywnie wpływają na odbiór i tak już bardzo ładnie nakreślonego modelu. Czas na lifting coupe i kabrioletu.
Mercedes podobnie jak w sedanie zmienił nieco przedni zderzak oraz lampy. Teraz w standardzie dostaniemy w pełni LED-owe oświetlenie, jednak za oświetlenie MultiBeam trzeba będzie dopłacić. Wnętrze równiez uległo zmianom. Standardowe zegary może teraz zastąpić wirtualny kokpit o przekątnej 12.3-cala. Ekran systemu multimedialnego również urósł i ma teraz 10,25 cala. Do użytku oddano nowy zestaw grający pozycjonowany poniżej topowego Burmestera.
Pod maską więcej mocy - Mercedes zaoferuje silnik 1.5 o mocy 184KM i 280Nm na tylną oś. Odmiana 220d będzie teraz dysponować mocą 194KM, a przyspieszenie wyniesie 7s do 100 km/h w coupe i 7,5s w cabrio. Oba auta dostępne będą w polskich salonach latem. Na cennik musimy jeszcze poczekać.