Po premierze S-klasy Coupe przyszedł czas na jej mocną odmianę AMG. Auto zadebiutuje niebawem w Nowym Jorku, lecz już dziś możemy podziwiać je w całej okazałości.
Z zewnątrz odmiana AMG wyróżnia się kilkoma detalami, które jednak nie kipią agresją. To raczej dyskretnie skrywana moc. O potężnym 5,5-litrowym V8 pod maską informują takie detale jak większe wloty powietrza, chromowane końcówki wydechu, czarny dyfuzor, czy 19-calowe felgi o charakterystycznym wzorze.
Auto schudło w stosunku do poprzednika aż 67 kg, dzięki czemu 577 KM skrywanych pod maską musi się mniej napocić. Efektem są świetne osiągi. Sprint 0-100 km/h zajmuje 4,3 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 250 km/h. Dostępna jest także wersja z napędem na 4 koła, która przyspiesza do setki w 3,9 sekundy.Oficjalny debiut nastąpi w kwietniu. Wówczas poznamy dokładne szczegóły wraz z cenami i wyposażeniem.