Z każdym tygodniem poznajemy kolejne szczegóły dotyczące nowego McLarena. Auto o technicznym przydomku P13 ma zadebiutować nie później niż w przyszłym roku. To ważny model, bowiem będzie najmniejszym i najtańszym McLarenem w ofercie. Powinien więc być także najpopularniejszy.
Brytyjczycy chcą przy jego pomocy konkurować m.in. z Porsche 911. Pytanie tylko, czy przy cenie równej 600 000 złotych jest to w ogóle możliwe. A właśnie tyle ma kosztować P13.
Mimo to ludzie z McLarena są dobrej myśli. Dotychczasowe auta takie jak MP4-12C, P1, czy świeże 650S cieszą się sporym wzięciem mimo horrendalnie wysokich cen. Może z P13 będzie podobnie?