Mastretta to pierwszy i jedyny producent aut z Meksyku, który osiem miesięcy temu oficjalnie rozpoczął sprzedaż modelu MXT, który zapowiadał się całkiem dobrze.
Niestety jak wiele małych firm, Mastretta najwyraźniej zbyt optymistycznie podeszła do tematu w wyniku czego Meksykanie musieli niedawno wstrzymać produkcję.
Po prostu brakuje im środków finansowych. Firma utraciła płynność, bowiem zyski okazały się znacznie mniejsze niż zakładano. Obecnie Mastretta szuka nowych inwestorów, którzy zechcą pożyczyć trochę pieniędzy. Dopiero wtedy produkcja zostanie wznowiona.Mamy nadzieję, że cała sytuacja zakończy się pozytywnie, lecz historia mówi co innego. Wiele podobnych, małych przedsiębiorstw nie przetrwało kryzysów. Oby z Mastrettą było inaczej.