Sergio Marchionne przyznał, że koncern FCA dał ciała wypuszczając na rynek Maserati Levante. Przy premierze auta coś poszło zdecydowanie źle, a model stał się największym rozczarowaniem ostatnich lat.
Maserati Levante w zeszłym roku znalazło zaledwie 5 485 nabywców. W efekcie FCA musiało zmniejszyć produkcję o aż 59 procent. To wielkie rozczarowanie, które było sporym ciosem dla koncernu. Marchionne przyznał, że miał wielkie nadzieje co do tego samochodu, ale koncernowi nie udało się trafić nim w gusta klientów.
Szef FCA wyraził nadzieję, że sytuację uda się naprawić. Rozwiązaniem ma być Maserati Levante Trofeo, które zadebiutowało podczas nowojorskiego salonu samochodowego. SUV wraz z nową wersją stanie się ostrzejszy i bardziej sportowy. Auto nabierze charakteru i będzie bliższe sportowej historii marki niż podstawowy nieco nudny model.Maserati Levante Trofeo korzysta z 3,8-litrowego, doładowanego silnika V8 o mocy 581 KM i momencie obrotowym 730 Nm. Taki motor pozwoli przyspieszyć do setki w 3,9 s i osiągnąć prędkość 300 km/h. Na pokładzie zagoszczą nowe systemy elektroniczne oraz tryb jazdy "Corsa". Nie możemy się oprzeć wrażeniu, że to tak powinien wyglądać Levante na premierę. Najwyraźniej Marchionne jest tego samego zdania.