Lamborghini potwierdziło, że najnowszy ekstremalny Aventador będzie nosił przydomek SVJ. Oznacza to powrót legendarnego oznaczenia Jota. Informację tę podano wraz z nowym zwiastunem modelu i próby pobicia rekordu na Nurburgringu.
Lamborghini Aventador SVJ ma się cechować znacznie bardziej agresywnym pakietem aerodynamicznym. Pojawiły się między innymi aktywne elementy, które maja odgrywać kluczową rolę w pokonywaniu zakrętów. Także silnik został odpowiednio podkręcony. Wersja SVJ ma wyciskać z 6,5-litrowego silnika V12 moc przeszło 790 KM. Oczywiście cała konstrukcja została odchudzona. Niestety na razie producent nie zdradza detali. Te powinniśmy poznać już niedługo.