Jeremy Clarkson jest znany szerszej publiczności, jako prowadzący programy motoryzacyjne i człowiek uwielbiający się wygłupiać. Jednak Brytyjczyk jest też jednym z najbardziej cenionych dziennikarzy motoryzacyjnych i znawców samochodów. Dlatego jego publikacje zawsze cieszą się sporą popularnością. Szczególnie listy najlepszych i najgorszych samochodów.
Dziennikarz podał swoją piątkę najlepszych samochodów 2018 roku i lista jest dość zaskakująca. Zaskoczeniem nie jest jednak fakt, że na liście zabrakło miejsca dla pojazdów z przystępnej półki cenowej. Clarkson wybrał auta ze zdecydowanie najwyższej półki.
Przede wszystkim podkreślił, że najwięcej radości z jazdy dał mu w minionym roku Lamborghini Huracan Performante. Szczególnie jego silnik V10 spisał się najlepiej i dał największą satysfakcję z pośród wszystkich samochodów. Największym zaskoczeniem jest obecność na liście Porsche 911 GT2 RS. Auto nie tylko znalazło się na liście mimo niechęci Clarksona do 911-tek, ale też uzyskało perfekcyjny wynik w punktach na równi z Huracanem.Jeremy Clarkson umieścił w "topce" także Alpinę B5 określając ją jako najlepsze BMW serii 5, jakim kiedykolwiek jeździł. Listę uzupełniają jeszcze Aston Marton Vantage oraz najnowszy Bentley Continental GT.