Hyundai Santa Fe to model niezbyt popularny w Polsce jak i całej Europie. Samochód jest zwyczajnie za duży na nasze drogi, ale przykładowo za oceanem sprzedaje się świetnie. 3 rzędy siedzeń i ponad 5m długości to wartości "średnie" dla każdego Amerykanina.
Koreański producent podzielił się zdjęciami i informacjami na temat nowej generacji. Stylistycznie samochód upodobnił się do nowego nurtu, który zapoczątkował model Kona. Mamy więc nową atrapę chłodnicy oraz dzielone światła. Sylwetka sprawia wrażenie bardziej dynamicznej i z pewnością idzie z duchem czasu.
W kabinie spotkamy się z przeprojektowaną deską rozdzielcza. Dostaniemy zestaw cyfrowych zegarów zamiast analogowych. Hyundai chwali się nowoczesnymi systemami bezpieczeństwa. Jednym z nich będzie system monitorowania ruchu poprzecznego z możliwością samoczynnego zahamowania np. podczas wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego. Kolejną nowością ma być system blokujący zamek w drzwiach, podczas gdy czujniki wykryją nadjeżdżający z boku samochód. Co więcej monitorowanie wnętrza auta pozwoli przypomnieć, że z tyłu wieziemy pasażerów i skontroluje czy po zamknięciu samochodu nikogo nie zostawiliśmy w środku co szczególnie przyda się w upalne dni. Auta nie jest nastawione na rynek europejski, ale nowa generacja za oceanem powinna być liderem w swojej klasie.