Honda CR-Z zawiodła oczekiwania fanów marki, którzy pragnęli duchowego następcy CRX-a. W zamian dostali hybrydę, która wcale nie zachwycała osiągami.
132 KM to zbyt mało, aby mówić o sportowych emocjach. Benzynowe 1,5 sprzężone z silnikiem elektrycznym nie przystawało do designu nadwozia oraz charakteru pojazdu.
Dziś Honda w końcu rozwiązała ten problem. Na rynku pojawił się bowiem gotowy zestaw doładowania firmowany przez Honda Performance. Nowy dolot, oprogramowanie silnika oraz doładowane pozwoliły podnieść moc do 197 KM.
Teraz CR-Z powinien jeździć znacznie lepiej. Niestety taki zestaw nie należy do najtańszych. Trzeba za niego zapłacić 5 495 dolarów.