Problemy Rosji w kontaktach z Ukrainą spowodowały osłabienie rosyjskiej gospodarki. Tańszy rubel oraz sankcje ekonomiczne nałożone przez zachód wpłynęły także na tamtejszą branżę motoryzacyjną.
Skutki słabnącej gospodarki odczują między innymi pracownicy rosyjskich fabryk Forda. Z zakładów w Tatarstanie i Sankt Petersburgu łącznie zwolnionych zostanie ponad 700 osób.
To całkiem sporo zważywszy, że obie fabryki zatrudniają łącznie 5000 pracowników. Do zwolnień przyczyniły się też słabnące wyniki sprzedaży aut na rosyjskim rynku.