Gwiazdy kochają superauta. Taki na przykład Rod Stewart przez lata użytkował wspaniałe Ferrari F40, które porusza serca wielu fanów motoryzacji. Teraz chętni mogą nabyć zadbany egzemplarz prosto od brytyjskiej gwiazdy rocka.
Auto przejechało dotychczas zaledwie 7900 mil i jest w niemal fabrycznym stanie. Przez całe swoje życie, od momentu wyjazdu z salonu w 1990 roku pojazd jeździł wyłącznie w Kalifornii.
Pod maską drzemie 2,9-litrowe, podwójnie doładowane V8 o mocy 478 KM zapewniające więcej niż dobre osiągi. Bez wątpienia prezentowany egzemplarz prezentuje bardzo wysoką wartość nie tylko z racji stanu technicznego ale i bogatej historii.Przewiduje się, że auto zostanie sprzedane za około milion euro. Chętni mogą już zgłaszać swoje propozycje.