Logo
Ferrari California T

Ferrari California T, czyli nowy wygląd i większa moc

Czy to właśnie tajemnicza nowość Ferrari? Mamy nadzieję, że nie, gdyż liczyliśmy na coś więcej niż California po face liftingu. Wszystko wyjaśni się jednak podczas salonu w Genewie.

Ferrari California T Ferrari California T

Jednym z aut, które tam ujrzymy będzie bez wątpienia California T, czyli odświeżona i wzmocniona wersja dobrze znanego Cabrio z Włoch. Co się zmieniło? Najbardziej widoczną modyfikacją są nowe lampy, zderzaki i dyfuzor.

Poprawki kosmetyczne miały na celu upodobnienie Californii do nowej gamy Ferrari. Trzeba przyznać, że zabieg ten udał się całkiem nieźle.

Ważniejsze jest jednak to, co znajdziemy pod maską. Dotychczas California była napędzana 4,3-litrowym, wolnossącym V8 o mocy 490 KM. Zastąpił ją nowy, 3,9-litrowy silnik V8 wyposażony w doładowanie, dzięki czemu moc wzrosła do 560 KM.
Ferrari California T Ferrari California T
Przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje teraz 3,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 316 km/h. Całkiem nieźle. Więcej szczegółów poznamy już niebawem w Genewie.
Ferrari California T Ferrari California T Ferrari California T Ferrari California T Ferrari California T Ferrari California T Ferrari California T

2014-02-13 - A. Ruciński

0

Komentarze do:
Ferrari California T, czyli nowy wygląd i większa moc