Chiny są coraz większym rynkiem zbytu dla supersamochodów. Auta Ferrari, czy Lamborghini cieszą się tam ogromną popularnością, dlatego też nikogo nie dziwią wypadki z ich udziałem. Opisywany przykład należy jednak do szczególnych.
23-letni kierowca Ferrari 458 najprawdopodobniej przesadził z prędkością i zakończył podróż na przydrożnej barierze. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wraz z nim podróżowało dwóch pasażerów, co daje 3 osoby w dwuosobowym aucie.
Pech chciał, że właśnie w takim składzie doszło do wypadku w wyniku którego zgineły dwie osoby - kierowca i jeden z pasażerów. Chińska policja poinformowała, że wszyscy trzej mężczyźni wylecieli z auta i żyłi jeszcze w drodze do szpitala.Opisywany wypadek jest kolejnym przykładem nieodpowiedzialności, która doprowadziła do tragediil. Oby był przestrogą dla innych.