Dacia z roku na rok poszerza swoją gamę o kolejne modele. Dotychczas jednak poznawaliśmy dość duże auta pokroju Dokkera, czy Lodgy. A co z segmentem małych mieszczuchów? Przecież jeszcze kilka lat temu Rumuni mieli w planach takie auto.
W sieci pojawiały się nawet wizualizacje. Spekulowano na temat nazw i ceny. Auto, które miało otrzymać imię Citadine lub Towny mogłoby podbić serca wielu klientów. Głównie za sprawą niskiej ceny nie przekraczającej 5000 euro. Pytanie więc co stało się z tym projektem?
Trudno powiedzieć, ale pewnym jest, że w najbliższym czasie gama Dacii nie poszerzy się o typowo miejski model. Szefowie marki są tak zaskoczeniu sukcesami Logana i reszty, że jak na razie nie widzą potrzeby uzupełniania oferty o pojazd miejski.Problemem pozostaje też platforma, którą trzeba by zapożyczyć od Renault. Może po debiucie nowego Twingo coś się zmieni...