Był już Duster Pickup, teraz czas na limuzynę. Co prawda rumuńska marka raczej nie kojarzy się z luksusem, ale dlaczego nie sprobować stworzyć przedłużonego Dustera?
Na taki pomysł wpadła grupa studentów z Rumunii. Trzeba przyznać, że efekt ich prac wygląda całkiem ciekawie. Nadwozie zostało przecięte na pół i przedłużone o dokładnie 1,5 metra.
Większa przestrzeń umożliwiła zamontowanie urządzeń, które poprawiają komfort podróży, nie wspominając już o ilości miejsca dla pasażerów. Zresztą, w razie potrzeby projekt zawsze można rozwinąć doposażając go np. w skórzane kanapy, czy lodówkę do szampana.Szkoda tylko, że pod maską Dustera Limo pracuje benzynowe 1.6, które raczej średnio nadaje się do napędzania ciężkiej limuzyny.