Przyzwyczailiśmy się już, że gdy na rynek trafia nowy model, niezależni styliści od razu biorą go na swój warsztat i wirtualnie przerabiają na wszelkie możliwe sposoby.
Znany nam Theophilus Chin postanowił stworzyć BMW X6 w wydaniu Cabrio. Na pierwszy rzut oka taka wersja wydaje się nie mieć sensu. Trzeba jednak przyznać, że z każdym rokiem przybywa dość osobliwych modeli, trudnych do zaklasyfikowania w jakiejkolwiek rynkowej niszy.
Oryginalne X6 jest tego najlepszym dowodem. Połączenie SUV-a i Coupe... Więc dlaczego nie Cabrio? Przecież konkurencyjny Range Rover stworzył Evoque`a bez dachu. BMW może zrobić to samo.