Używane auta rzadko kiedy dorównują wartością nowym egzemplarzom. Zazwyczaj staje się tak po latach i to w przypadku naprawdę rzadkich modeli. Wyjątkiem od tej reguły jest BMW 1M Coupe, które właśnie osiąga rekordowe ceny w USA.
Najwyraźniej Amerykanie bardzo polubili ten model. Niestety na tamtejszy rynek trafiło zaledwie 700 egzemplarzy, a następnie zakończono produkcję. Obecnie średnia cena tego modelu to 61 670 dolarów, a więc około 25% więcej niż trzeba było zapłacić za nowiutki egzemplarz.
Obecni właściciele niechętnie jednak rozstają się ze swoimi "jedynkami". Kto wie? Może postępują słusznie, a wartość będzie rosła jeszcze w kolejnych miesiącach.