Supersamochód z Filipin? Dlaczego nie? Oto najnowsze dzieło 21-letniego Kevina Factora - studenta inżynierii oraz Brendana Aurelio - właściciela firmy produkującej kompozyty.
Obaj panowie zawiązali właśnie spółkę o nazwie FAA (Factor Aurelio Automobile) i zamierzają masowo produkować swoje imponujące superauto. Pojazd bazuje na ręcznie robionej stalowej ramie, która służy za bazę dla kompozytowego nadwozia wykonanego głównie z plastiku, włókna szklanego i włókna węglowego.
Design robi wrażenie. Szkoda tylko, że silniki już nie. Do napędu Aurelio wykorzystuje się doładowaną dwulitrówkę 4G63T Mitsubishi lub wolnossące B16A Hondy.