Audi wykorzystało salon samochodowy w Los Angeles do premiery swojego najnowszego elektryka. Na razie marka pokazała koncept modelu e-tron GT, który może się stać najbardziej efektownym autem w historii marki.
Audi e-tron GT wygląda po prostu obłędnie i pokazuje, że niemiecką markę stać na finezję w designie. Auto już samym wyglądem zdradza, że będzie szybkie. I faktycznie napęd tej maszyny robi wrażenie. Audi e-tron GT wykorzystuje dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 590 KM.
Każdy silnik jest odpowiedzialny za napęd jednej osi. Taki układ ma zapewnić przyspieszenie do 100 km/h w czasie około 3,5 s. Prędkość maksymalną ograniczono do 240 km/h. Producent zastosował baterie litowo-jonowe o pojemności 90 kWh. Mają one zapewnić zasięg około 400 km.
Audi e-tron GT może się pochwalić nadwoziem o długości 4,96 m, szerokości 1,96 m oraz wysokości zaledwie 1,38 m. Przy produkcji nadwozia inżynierom Audi pomogło Porsche. Wiele elementów wykonano z aluminium i kompozytów węglowych.
Baterie można ładować zarówno tradycyjnie z pomocą kabla, jak i bezprzewodowo za pomocą układu Audi Wireless Charging. Ta metoda pozwala przez noc naładować auto. Przewodowo możemy zasilić 80 procent baterii już w 20 minut. Audi e-tron GT w wersji produkcyjnej ma zadebiutować końcem 2020 roku. Pierwsze dostawy mają ruszyć początkiem 2021 roku.
2018-11-29 - J. Kruczek
0
Komentarze do:
Audi e-tron GT - imponujący "elektryk" zadebiutował w Los Angeles