Wypadki superaut nie są rzadkością, lecz nieczęsto zdarza się, aby w jednym zdarzeniu uczestniczyły dwa dość drogie pojazdy. W tym przypadku jest to Audi R8 GT i Range Rover Evoque.
Zdarzenie miało miejsce w RPA. Kierowca czerwonego Audi R8 GT zignorował czerwone światło i wjechał na skrzyżowanie uderzając w bok Range`a. Kilkadziesiąt sekund później ulotnił się w nieznanym kierunku pozostawiając rozbite auto i poszkodowanego kierowcę Evoque`a na pastwę losu.
Na szczęście szybko znaleźli się świadkowie, którzy wezwali pomoc. Człowiek jadący Range Roverem trafił do szpitala z niewielkimi obrażeniami. Policja poszukuje natomiast kierowcy R8. Sprawa nie wydaje się trudna, bowiem w całym Johannesburgu są tylko 4 egzemplarze R8.