Firma Arash, która na zbliżającym się salonie w Genewie zamierza odsłonić swoje nowe superauto opublikowała kolejną zapowiedź.
Brytyjski producent nadal jednak utrzymuje wszystko w tajemnicy, podgrzewając atmosferę fotografiami i teaserami. Wszystko ma stać się jasne już pojutrze, 28 lutego. Do tego czasu jednak nie poznamy żadnych szczegółów.
Domyślamy się, że nowy Arash będzie mocnym, lekkim i szybkim autem. Producent zapewne wykorzysta włókno węglowe oraz aluminium, dzięki czemu uda się mocno odchudzić konstrukcję.
Warto wspomnieć, że Arash to mała firma. Nie powinniśmy więc liczyć na dużą skalę produkcji. Powstanie góra kilkadziesiąt egzemplarzy, a za każdy trzeba będzie zapłacić słoną cenę.