Alfa Romeo Giulia jak na razie dała nam się poznać wyłącznie w topowym wydaniu Quadrifoglio Verde. Większość klientów bardziej czeka jednak na uboższe i tańsze wersje przeznaczone dla zwykłych zjadaczy chleba. Taki wariant zadebiutuje podczas marcowego salonu w Genewie.
Klienci będą mieli do wyboru bogatą gamę silników współpracujących z napędem na tył lub na cztery koła. Włosi twierdzą, że położyli duży nacisk na emocje z jazdy, komfort, a także styl i wyposażenie.
Wszystko po to, aby stanąć w szranki z BMW, Audi, czy Mercedesem. Alfa nie ukrywa, że zamierza walczyć w segmencie Premium. Oznacza to, że Giulia raczej nie będzie tanim autem.