Porsche w szalonym tempie rozwija swój flagowy model w postaci 911. Obecnie liczba odmian przyprawia o zawrót głowy, a każdego miesiąca prezentujemy premierę jakiejś nowej odmiany lub wersji torowej. Teraz przyszedł czas na ostatniego z rodu, czyli GT3 RS, które wreszcie otrzymało facelifting.
Oczywiście nie są to kolosalne zmiany. Z przodu nieco przeprojektowano światła. Dodano na masce nowe wloty powietrza. Oczywiście z tyłu przywitają nas lampy wykonane w technologii 3D. Całość została wykończona w modnym w tym sezonie zielonym, jaskrawym kolorze. Poza tym mamy wszystkie cechy jakie GT3 RS powinno nosić.
Znajdziemy więc ożebrowanie w nadkolach, podwójną końcówkę wydechu czy potężne skrzydło stanowiące tak naprawdę o tym modelu. Pod maską znajdzie się ten sam ukochany 4-litrowy motor produkujący teraz 520KM. Przyspieszenie do setki to kwestia 3,2s, a maksymalnie auto jest w stanie pojechać 330 km/h. Samochód może być dobrą inwestycją z racji swojej unikalności, a raczej wymierającego gatunku jakim jest silnik wolnossący.