Mało kto wie, ale to wcale nie Tesla a Nissan jest największym producentem aut elektrycznych. Wszystko dzięki niezbyt popularnemu w Polsce Nissanowi Leaf, którego poprzednia generacja sprzedała się w nakładzie 280 tys. sztuk. Obecna druga generacja ma szansę przebić te wynik.
Nowy Leaf to 4,5-metrowe auto w pełni elektryczne o masie 1600 kg. Pod podłogą umieszczono baterie o pojemności 40kWh. Według danych podawanych przez producenta auto jest w stanie przejechać maksymalnie nawet 415 km w trybie czysto miejskim i około 270 km w trybie mieszanym. Wiarygodne dane zweryfikują klienci, ale pierwsze testy udowadniają, że zasięg daleko nie odbiega od danych na papierze.
Silnik osiąga maksymalną moc 150 KM oraz 320Nm. Pozwala to na przyspieszenie to setki w 7.9s oraz prędkość maksymalną 144 km/h. Ta ostatnia nadal jest piętą Achillesową wśród aut elektrycznych, ale możliwe, że napęd nowej generacji wkrótce to zmieni. Ten model ma znacznie większe szanse na zdobycie popularności niż konkurent zza oceanu w postaci Tesli Model 3.